Archiwum kwiecień 2004


kwi 08 2004 zapewniamy że awansujemy... wywiad z zawodnikiem...
Komentarze: 1

To już było drugie podejście Zagłębia do Radosława Bugaja. Tym razem udane.
- Zimą, po dobrej rundzie jesiennej w moim wykonaniu, gdy strzeliłem 11 bramek, w tym dwie po dobrzej grze w meczu w Zielonej Górze przeciwko Zagłębiu, padła propozycja z Sosnowca, ale wtedy zostałem w Lechu, bo też mieliśmy szansę na awans. Stwierdziłem, że będe lojalny, zostanę i powalczę. Nie udało się awansować, Zagłębie ponowiło swoją propozycję i skorzystałem z niej.

- 4 lata temu tworzyłeś razem z Mariuszem Ujkiem atak Górnika Polkowice i wywalczyliście awans do II ligi. Czy teraz uda się powtórzyć ten wyczyn w Sosnowcu?
- Jasne. Historia lubi się powtarzać. Ja się cieszę, bo wtedy zdobyłem tytuł króla strzelców. Chciałbym to powtórzyć i połączyć awans z tytułem króla strzelców. Byłoby super.

- Walka o miejsce w ataku Zagłębia będzie zażarta.
- Jest Marcin Lachowski - bardzo dobry zawodnik. Jest Mariusz Ujek, jestem ja, jest paru młodzieżowców. Trzeba się ostro drapać, żeby być w składzie. Kto będzie strzelał, ten będzie grał.

- Czy teraz Zagłębie jest głównym faworytem do awansu?
- Zdecydowanie tak. Nie widzę innego zespołu, który mógłby nam przeszkodzić. Piast Gliwice już awansował, tak więc nie ma drużyny, która mogłaby nam zaszkodzić. Powinniśmy awansować w cuglach. Nie dopuszczam innej myśli. Zapewniam, że będzie awans.

worner : :